U podstaw niepokoju przyszłych właścicieli najczęściej leżą cztery podstawowe mity.

Mit pierwszy – Suczka dla zachowania zdrowia musi chociaż raz mieć szczenięta

Ciężko znaleźć uzasadnienie takiego stwierdzenia. Nie istnieją żadne medyczne wskazania do ciąży oraz odchowywania szczeniąt. Macierzyństwo nie wzmacnia suczek, nie uspakaja ich i nie chroni przed żadną z chorób. 

Żaden DOBRY lekarz nie będzie namawiał do bezpodstawnego medycznie rozrodu. Każda ciąża, poród i kilkutygodniowa opieka nad szczeniętami mocno obciąża organizm. Sunia potrzebuje później kilku tygodni żeby dość do pełni zdrowia i sił.

Mit drugi – Po sterylizacji/kastracji zmienia się charakter psa, pies głupieje

Czas całkowitej stabilizacji hormonalnej po zabiegu trwa ok 3 miesięcy (wyciszenie hormonalne zaczyna się juz ok 3 tygodni po operacji).

Jedynymi powiązanymi z tym faktem, zauważalnymi zmianami w zachowaniu psa są jego mniejsze zainteresowanie płcią przeciwną i bójkami oraz zmniejszona chęć dominacji.

Wysterylizowane/wykastrowane psy są też mniej terytorialne i skłonne do ucieczek.

Ani sterylizacja ani kastracja nie obniża poziomu inteligencji psa!

Wręcz przeciwnie. Ponieważ psiak stabilny hormonalnie jest mniej zainteresowany przedstawicielami swojego gatunku wzmacnia się jego więź z właścicielem, dzięki czemu opiekun może wyegzekwować od pupila w większe posłuszeństwo. Skupienie psa na panu umożliwia też lepszą i bardziej owocną pracę.

Odpowiedzmy sobie na pytanie podstawowe – czy, gdy sytuacja zmusza nas do posiadania jednej nerki również głupiejemy? Czy utrata przez kobietę macicy sprawia, że zyskuje ona miano „innej”? Człowiek po stracie jakiegokolwiek narządu nie zmienia się. Tak samo jest ze zwierzętami…

Dokładnie tak samo jest z moimi zwierzętami. Wcale nie zgłupiały, wcale nie zmieniła im się psychika. Są tak samo fajne jak były przed zabiegiem.

Mit trzeci – Pies będzie tył

Tyją nie psy sterylizowane/kastrowane, tylko psy nadmiernie karmione i pozbawione odpowiedniej ilości ruchu. 

Prawdą jest, że u niektórych psiaków po zabiegu wzmaga się apetyt lub zmniejsza metabolizm. Jednak racjonalne żywienie (w przypadku karmy suchej stosowanie karm typu „light” i dawkowanie ich wg zaleceń producenta, a w przypadku samodzielnego gotowania ustalenie z weterynarzem wielkości dziennej porcji żywieniowej) oraz regularne, dostosowane do temperamentu psa, spacery w pełni zapobiegają nadmiernemu przyrostowi wagi pupila.

Osobiście mam cztery suki, wszystkie sterylizowane, i żadna nie przytyła po kastracji!

Mit czwarty – Nie będę odbierał psu PRZYJEMNOŚCI!

Zacytuje tu zdanie, które słyszę czasami podczas rozmów z osobami zainteresowanymi adopcją: 
„Nie chcę odbierać psu przyjemności” Takie uczłowieczenie zwierzęcego aktu płciowego jest całkowicie bezpodstawne. Zwierzęta (pomijam tu naczelne) kierują się WYŁĄCZNIE instynktem.

Jeśli ktokolwiek chociaż raz był naocznym świadkiem psiego zapłodnienia, bardzo szybko wycofał się z twierdzenia, że owy akt przynosi tak suczkom jak i psom jakąkolwiek przyjemność. Zapłodnienie najczęściej jest bardzo bolesnym dla obu stron, kilkudziesięciominutowym procesem.

Zwierzęta po zakończeniu kopulacji przez kilkanaście minut nawet godzin są ze sobą „sczepione”. Dzieje się tak dlatego, że pochwa suki się kurczy zaciskając w sobie członka. Pies próbuje się wydostać z wnętrza suki. Zwierzęta przybierają wówczas dość specyficzną pozę, stoją do siebie tyłem wciąż sczepione. Nie myślcie sobie moim mili, że one tak chcą. One po prostu nie mogą się oddzielić. Członek psa jest wtedy nienaturalnie wygięty – zwierzęta CIERPIĄ skomląc przy tym okropnie.

Po zakończeniu kopulacji suczki mają obolałą, poraniona pochwę, a psy nawet przez kilka dni opuchnięte, obtarte prącie. 
A więc? Czy zwierzętom podczas seksu jest tak samo przyjemnie jak ludziom? Cały akt i jego skutki nie mają więc nic wspólnego z przyjemnością.

A co powiedzieć ma suka, którą czeka poród (załóżmy) 8 szczeniaków bez znieczulenia! Mało tego! Ósemkę trzeba jeszcze wykarmić. Czy leżenie przez 8 tygodni z niesfornymi, wiecznie przyczepionymi do cyca szczeniakami jest aż tak przyjemne?

ZALETY STERYLIZACJI

Sterylizacja zapobiega wielu ciężkim chorobom.

U wysterylizowanych suczek prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór sutka, gruczolakoraka, oraz inne nowotwory dróg rodnych spada o około 60% (u suczek sterylizowanych przed pierwszą cieczką nawet o 90%).

Sterylizacja jest też zabiegiem o wiele mniej inwazyjnym i obciążającym dla organizmu niż wszelkie zabiegi usuwające nowotwór. Późne wykrycie nowotworu często daje przerzuty do płuc, kości i kończy się bolesną śmiercią zwierzaka.

Sunie po zabiegu są także całkowicie chronione przed ropomaciczem (To bardzo ciężka choroba dotykająca niesterylizowane suczki. Ponieważ jej objawy są nieswoiste bywa zbyt późno diagnozowania co niestety często skutkuje nagłą śmiercią) oraz hormonozależnymi chorobami skóry.

Sterylizacja eliminuje także ciążę urojoną, która jest bardzo ciężkim przeżyciem tak fizycznym (laktacja, zapalenie sutków) jak i psychicznym dla suczek i ich właścicieli. 

Zabieg sterylizacji trwa ok 40 minut. Po operacji zalecana jest ochrona szwów przed lizaniem (można zaopatrzyć się w specjalny fartuszek, który uniemożliwi suni „grzebanie” przy rance pooperacyjnej).

Przez 4 dni sunia dostaje delikatny środek przeciwbólowy oraz dwa razy (2 i 4 doba) antybiotyk.

Po 10 dniach od zabiegu zostają zdjęte szwy, a sunia nie odczuwa juz żadnych dolegliwości ani niedogodności związanych z przebyta operacją.

Również koszt sterylizacji jest o kilkaset do kilku tysięcy złotych mniejszy niż koszt leczenia wszelkich chorób związanych z brakiem wykonania zabiegu w odpowiednim czasie.

Kastracja również chroni

Kastrowane psy nie zapadają na bardzo trudne w leczeniu nowotwory jąder lub prostaty oraz hormonozależne choroby skóry. Wielokrotnie spada też u nich prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów odbytu oraz przepukliny kroczowej.

Tak samo jak w przypadku suczek, wszelkie choroby nowotworowe mają zazwyczaj bardzo ciężki i źle rokujący przebieg. Szanse na przeżycie psiaka z późno wykrytym nowotworem są bardzo niskie. 

U psów po zabiegu zmniejsza się tez (lub zostaje całkowicie wyeliminowana) tendencja do ucieczek. Wykastrowane samce pozbawione zostają popędu płciowego, a właśnie pogoń za sunią w okresie cieczki to najczęstsza przyczyna ucieczek.

Ponieważ wykastrowany pies przestaje być terytorialnym przeciwnikiem dla innych samców zmniejsza się także prawdopodobieństwo agresji, a co za tym idzie pogryzień, przez inne psy.

Kastracja to łatwy i małoinwazyjny zabieg chirurgiczny, trwający ok 20 minut. Po zabiegu trzeba uniemożliwić pieskowi lizanie szwów, zakładając specjalny kołnierz ochronny. Przez 3 dni piesek może dostawać również delikatne środki przeciwbólowe. Dziesięć dni po operacji zostają zdjęte szwy i koniec 🙂

W marcu każdego roku przeprowadzana jest akcja tańszej sterylizacji oraz kastracji. W tym okresie placówki weterynaryjne, które biorą udział w akcji zmniejszają ceny zabiegów o ok 50%. Wykaz lecznic uczestniczących w programie dostępny jest na stronie FB akcji:

Ogólnopolska Akcja Sterylizacji

Apelujemy do właścicieli o poddawanie ich pupili zabiegowi kastracji i sterylizacji. Uchroni to Wasze zwierzęta przed wieloma zagrożeniami, a mądre podejście do rozmnażania pozwoli skutecznie zmniejszać ból bezdomnego istnienia. Kastrując i sterylizując nasze psy przedłużamy ich życie oraz podnosimy jego komfort życia.